Iniciar sesión RU RU EN EN PL PL ES ES
muzmo.org
"Dobre, bo polskie": przeboje Formacji Nieżywych Schabuff i Big Day w sprzedaży
 Add to favorites

Do sklepu trafiły kolejne płyty z serii "Dobre, bo polskie". Wcześniej ukazały się albumy z największymi przebojami artystów takich jak Kombii czy Elektryczne Gitary, a od 20 października można kupować również krążki z muzyką grup Formacja Nieżywych Schabuff i Big Day. Serię poleca "Zasłużona Kulturze Gloria Artis" dziennikarka radiowa Maria Szabłowska.

O kolejnych artystach, których przeboje można znaleźć na nowych płytach z serii "Dobre, bo polskie", wypowiedziała się Maria Szabłowska. Zaczęła od Formacji Nieżywych Schabuff, która "najpierw intrygowała swoją nazwą. Kiedy posłuchało się ich pierwszej płyty, zatytułowanej 'Wiązanka melodii młodzieżowych', wszystko stawało się jasne. Stawiali na surrealizm. Mój ówczesny radiowy szef twierdził, że takie piosenki: ni to pop, ni to kabaret, ni to rock, nie mają żadnych szans. Jednak młoda publiczność uważała, że wręcz przeciwnie. Ten krążek był spektakularnym fonograficznym debiutem zespołu".

"Następnym wielkim hitem FNS było 'Lato', przebój roku 1996. Świetna piosenka, twierdzę tak nie tylko dlatego, że w teledysku do niej rolę harcerki zagrała moja wówczas dziesięcioletnia córka Małgosia. Telewizyjna Dwójka pokazywała ten klip bardzo często. Dzięki piosence 'Lato' Schaby zagrały przed pamiętnym występem Michaela Jacksona na warszawskim Bemowie. Było jeszcze jasno, ludzie dopiero gromadzili się na płycie lotniska, ale – zagrać przed Królem Popu – bezcenne" - kontynuowała.

Następnie przeszła do pięknej historii zespołu Big Day: "Zawsze 'W dzień gorącego lata' myślę o zespole Big Day. Sprawdziłam, wylansowali ten przebój dokładnie 20 lat temu. A mnie się wydawało, że tak niedawno, chociaż to było jeszcze pięć lat wcześniej, Kasia Kanclerz z Izabelin Studio mówiła z zachwytem, że w Olsztynie znalazła nowy, wspaniały zespół. Tymczasem oni już 25 lat grają i śpiewają. Ania Zalewska-Ciurapińska mówi: 'Jesteśmy muzykami, żyjemy, grając w Big Day, to jest nasza filozofia '. Marcin Ciurapiński dodaje: 'Całe nasze dorosłe życie to Big Day'. Nazwę zapożyczyli z piosenki brytyjskiego zespołu XTC. A wszystko zaczęło się od zabawy latem 1992 roku, zupełnie nie traktując tego poważnie, śpiewali po angielsku, grali na gitarach i sami robili teledyski. Ania miała już za sobą współpracę z zespołem rockowym I Want You, który nawet nagrał kasetę. Marcin zaczynał od Beatlesów. Miał książkę z ich piosenkami i samouczek do gry na gitarze. Uczył się grać na gitarze i śpiewać przeboje Beatlesów, marząc o własnym zespole, który zresztą powstał, ale niczego nie nagrał. Spotkali się z Anią w Olsztyńskim Domu Kultury Akan, gdzie Marcin pracował jako instruktor. Kiedy ją zobaczył coś mu powiedziało, że Ania zostanie jego żoną. Ale zanim to się stało, stworzyli Big Day. Potem dopiero był ślub. Muzyka i miłość połączyły ich na długie lata".

Cykl "Dobre, bo polskie" jest poświęcony polskim przebojom. Mimo że na świecie powstają tysiące wspaniałych utworów, melodii i świetnych tekstów piosenek, a w mediach słyszymy informacje o coraz większych międzynarodowych gwiazdach, Szapołowska twierdzi, że polska muzyka jest najlepsza. "Czy jakiś amerykański, angielski czy francuski przebój potrafi was wzruszyć tak, jak 'Pokolenie' Kombii czy 'Wymyśliłam cię' Jarockiej?" - pyta dziennikarka.

Wcześniej do sklepów trafiły albumy z hitami Ireny Jarockiej, Kombii, Video, Elektrycznych Gitar, SBB i składanka "The Best of Polski Punk". Od 20 października można już kupować także krążki z największymi przebojami Formacji Nieżywych Schabuff i Big Day.

23/10/2017 14:34:38
Pasar al listado de las noticias
Comentarios
Aún no hay comentarios. Sé el primero.
Tu comentario
Recomendado
¡Busca cualquier imagen!*
¡Vídeos y fotos para adultos!*
¡El mejor vídeo + búsqueda del mundo!*
¡Citas gratis!*
Redes sociales
 @muzmo_es
muzmo.org © 2009-2018
Contacte con nosotros / Informar sobre un error